Temat: telewizja

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Grudzień 18, 2023

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Dziś wyrok sądu w sprawie, jaką Krzysztof Brejza wytoczył TVP. W tle Pegasus

"To sprawa o publikację zmanipulowanych treści, wcześniej nielegalnie pozyskanych od Krzysztofa Brejzy Pegasusem" – pisała Dorota Brejza (fot. Wojciech Olkuśnik/East News)

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w poniedziałek ogłosi wyrok w sprawie, jaką polityk Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza wytoczył Telewizji Polskiej za publikację pozyskanej Pegasusem zmanipulowanej korespondencji.

Aktualizacja: wyrok został już ogłoszony. Krzysztof Brejza wygrał proces z TVP. Szczegóły są dostępne tutaj.

Wcześniej pisaliśmy:

"To najważniejsza ze wszystkich naszych spraw cywilnych. Obrazująca patologiczną mechanikę działania TVP" – poinformowała na platformie X adwokatka Dorota Brejza, reprezentująca Krzysztofa Brejzę. Wyjaśniła, że "przedmiotem procesu są publikacje Samuela Pereiry".

Brejzowie już wygrali z Telewizją Polską

"To sprawa o publikację zmanipulowanych treści, wcześniej nielegalnie pozyskanych od Krzysztofa Brejzy Pegasusem. To sprawa o publikację zafałszowanej korespondencji w czasie wyborów parlamentarnych 2019 r. i wielokrotne ich powtarzanie na wszystkich antenach publicznych nadawców. To sprawa o elementarne prawo do prywatności, tajemnicy korespondencji, wreszcie do godności. To sprawa o wolne media, o prawo do prawdy i o prawo do uczciwej konkurencji w przebiegu demokratycznych wyborów. To historia przestępczego zespolenia służb specjalnych, prokuratury i TVP" – wyliczała Dorota Brejza.

Czytaj też: Karnowski, Lisicki i Sakiewicz będą radzić nad wolnością słowa. Są w radzie konsultacyjnej CMWP SDP

18 października 2023 Brejzowie wygrali inną sprawę z Telewizją Polską, także za materiał autorstwa Samuela Pereiry.

– Skierowaliśmy z Dorotą Brejzą pozwy za każde kłamstwo z nagonki z 2019 roku – przypomina Krzysztof Brejza. – Cała operacja służb PiS z użyciem Pegasusa przeciw mnie i mojej rodzinie oparta była na kłamstwach – dodaje.

Jedna z największych podłości TVP

W listopadzie sąd pierwszej instancji uznał z kolei, że Telewizja Polska ma przeprosić Krzysztofa Brejzę i zapłacić 10 tys. zł zadośćuczynienia za artykuł z sierpnia 2019 roku. Pozwana została TVP także za tekst Samuela Pereiry. Pereira zarzucił Krzysztofowi Brejzie, że w Urzędzie Miasta w Inowrocławiu stworzył tzw. wydział nienawiści.

Czytaj też: Polsat News Polityka skupi się na relacjach z parlamentu i konferencjach polityków

Maciej Bąk, gdański reporter Radia Zet, na platformie X komentował, że poniedziałkowy wyrok dotyczy "jednej z największych podłości, jakiej dopuściła się za PiS-u TVP".

Odnosząc się do przeciągającego się procesu oczyszczania TVP z propagandy, dodał: "Sama ta jedna sprawa jest wystarczającym powodem do tego, żeby jak najszybciej wyciągnąć z Placu Powstańców kaloryfery wraz z przykutymi do nich propagandystami".

Czytaj też: Tegoroczny sylwester Polsatu nie będzie miał części kabaretowej. Tylko muzyka

(KOZ, 18.12.2023)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.